Szpitale powiatowe grożą wypowiedzeniem umów z NFZ

SEG 2025

Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych wzywa swoich członków do nieprzyjmowania propozycji NFZ finansowania świadczeń na drugie półrocze 2018 roku, a tym samym do wypowiedzenia umów. Stanowisko zostało wysłane do prezesa NFZ.

„Oczekujemy odstąpienia od dezintegracji systemu, poprzez podpisywanie porozumień z kolejnymi grupami zawodowymi, bez przeznaczania adekwatnych środków finansowych na ich realizację. Przypominamy, że Narodowy Fundusz Zdrowia został powołany do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej, a nie podwyżek dla wybranych grup pracowników” – czytamy w oświadczeniu OZPSP. – „Oczekujemy dostosowania wymagań dotyczących standardów udzielania świadczeń, w tym standardów zatrudnienia, do istniejącego, realnego zasobu pracowników, nie zaś ulegania lobby związkowym narzucającym standardy niemożliwe do spełnienia i pozostające bez pokrycia w przekazywanych naszym szpitalom środkach finansowych”.

Jak podkreśla związek nie jest dopuszczalne, aby niektóre grupy pracownicze uzyskiwały warunki pracy i płacy nieadekwatnie korzystne w stosunku do innych pracowników systemu opieki zdrowotnej. „W szpitalach, oprócz lekarzy specjalistów zatrudnionych w ramach umowy o pracę, lekarzy rezydentów i pielęgniarek pracuje cały szereg innych pracowników, bez których działalność szpitali nie będzie możliwa do utrzymania. To lekarze kontraktowi, których nie widzi „porozumienie z rezydentami”, to diagności laboratoryjni, rehabilitanci, farmaceuci, technicy radiologii, opiekunowie medyczni, ale też pracownicy tzw. niemedyczni – salowe, konserwatorzy, portierzy. To też administracja – pracownicy księgowości, kadr, płac, informatycy i inni pracownicy, bez których szpitale nie są w stanie funkcjonować” – podkreśla.

Związkowcy przypominają, że szpitale powiatowe obejmują opieką ponad 60 proc. populacji w kraju i „bez stabilnej sytuacji finansowej i kadrowej szpitali powiatowych utrzymanie bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków będzie po prostu niemożliwe”.

Kapitał na Zdrowie