„Liczę, że parlamentarzyści będący lekarzami zajmą stanowisko zgodne z aktualnym stanem wiedzy medycznej. Lekarze nie powinni w żaden sposób przykładać ręki do uchwalania szkodliwych dla zdrowia przepisów” – apeluje w liście Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. – „Skierowaliśmy apel do parlamentarzystów, aby odrzucili projekt ustawy”.
Jak czytamy dalej „samorząd lekarski zajął jednoznacznie negatywne stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy przewidującego zniesienie obowiązku szczepień ochronnych, uważając, że stwarza zagrożenie dla interesu publicznego i grozi powrotem chorób, które dotychczas były skutecznie zwalczane.
Szczepienia powinny być prowadzone w sposób wyprzedzający wystąpienie zachorowań. Niewystarczające jest zastępowanie powszechnego obowiązku szczepień doraźnymi szczepieniami w razie wystąpienia sytuacji zagrożenia epidemicznego. Według aktualnej wiedzy medycznej nie ma skuteczniejszej metody ochrony przed chorobami zakaźnymi niż szczepienia ochronne. O ile społeczeństwo trzeba informować o tym, że tak jest, o tyle lekarze powinni to po prostu wiedzieć”.
„W apelu Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przekazanym, między innymi, Marszałkowi Sejmu i Marszałkowi Senatu przypomniało wszystkim lekarzom i lekarzom dentystom, także tym, którzy sprawują funkcje publiczne, że zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej powołaniem lekarza jest zapobieganie chorobom. Kodeks Etyki Lekarskiej nakłada również na lekarzy obowiązek działania zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej i zakazuje zarazem propagowania postaw antyzdrowotnych” – przypomina Matyja. – „Lekarze, którzy głosowali za dalszym procedowaniem nad ustawą, dają bardzo zły przykład. Należy ubolewać, że – jako lekarze – nie potrafili jednoznacznie i zdecydowanie opowiedzieć się za tym, że procedowanie przepisów niezgodnych z interesem zdrowotnym obywateli i stanem wiedzy medycznej nie powinno mieć miejsca”.