Siedem szpitali w pierwszej fazie pilotażu trombektomii mechanicznej

SEG 2025

Jak już pisaliśmy rusza pilotażowy program trombektomii mechanicznej w leczeniu udaru niedokrwiennego. W pierwszej fazie pilotaż obejmie siedem ośrodków. Celem programu jest stworzenie sieci całodobowego leczenia udaru niedokrwiennego w Polsce, by minimalizować ryzyko paraliżu i powikłań poudarowych. Świadczenia w ramach pilotażu będą udzielane od 1 grudnia 2018 roku.

W pilotażu wezmą udział ośrodki z Gdańska, Rzeszowa, Grodziska Mazowieckiego, WIM w Warszawie, Lublina, Krakowa i Katowic.

„Pilotaż nie jest po to by sprawdzić tę metodę leczenia, bo ta jest dobrze opisana i zatwierdzona przez towarzystwa medyczne, ale po to by sprawdzić organizację systemu w tym zakresie” – wyjaśnia Łukasz Szumowski, minister zdrowia. – „Do tej pory część szpitali wykonywała trombektomię w godzinach pracy, a to nie o to chodzi. Chcemy, żeby pacjent o każdej porze dnia i nocy mógł otrzymać pomoc zespołu, który w każdej chwili usunie tę skrzeplinę z głowy i doskonale się na tym zna”.

Rocznie w Polsce dochodzi do około 60 tys. udarów mózgu, z czego około 80% to udary niedokrwienne. Najskuteczniejszą metodą leczenia udaru niedokrwiennego, która pozwala uniknąć powikłań, a w szczególności paraliżu jest trombektomia mechaniczna. Trombektomia polega na mechanicznym usunięciu skrzepu z naczynia. Istotne jest, by ten zabieg odbył się w ciągu 8 godzin od wystąpienia udaru, co wymaga szybkiej diagnostyki i przekazania pacjenta do odpowiedniej jednostki, która może taki zabieg wykonać.

„Na świecie rocznie szacuje się, że na 1 mln populacji 100 pacjentów kwalifikuje się do trombektomii. Liczymy, że 5 proc. chorych z udarem niedokrwiennym będzie leczona metodą trombektomii mechanicznej, czyli w Polsce będzie to 4 tys. pacjentów w skali roku” – dodawała prof. dr hab. Danuta Ryglewicz, krajowy konsultant w dziedzinie neurologii.

„Mając na względzie inwazyjność procedury, ryzyko z nią związane oraz wysoki koszt, wdrożenie procedury trombektomii powinno następować stopniowo. Jeśli z ewaluacji pilotażu i realizacji świadczeń udzielanych osobom po udarze będzie wynikać, że potrzebne i możliwe jest włączenie kolejnych ośrodków do pilotażu, to będą one włączane. Czekamy na gotowość kolejnych placówek, które spełnią warunki i zakładamy, że pokryją swoimi działaniami obszar całej Polski” – wyjaśnił minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Pilotaż potrwa do 30 listopada 2020 roku. Ministerstwo przeznaczyło na ten cel 90 mln zł. Cena samej procedury to ok. 20 tys. zł.

Kapitał na Zdrowie