Polska firma farmaceutyczna Mabion rozwija lek w terapii stwardnienia rozsianego – MabionCD20, który ma być stosowany w monoterapii tego schorzenia.
W 2017 r. na rynek został wprowadzony ocrelizumab (Ocrevus firmy Roche). To lek klasy przeciwciała monoklonalnego, które tak jak rituximab wybiórczo mierzy w CD20-pozytywne komórki B. „Uważa się, że mechanizmy działania ocrelizumabu i rituximabu są takie same. Dostępne dowody kliniczne sugerują, że rituximab mógłby stanowić bezpieczniejszy i równie skuteczny lek na stwardnienie rozsiane (SM)” – czytamy w komunikacie Mabionu. Badania przedkliniczne, przeprowadzone przez firmę na MabionCD20, w tym zakresie są bardzo obiecujące.
„Leki zawierające rituximab są stosowane od ponad 20 lat, a praktyka kliniczna potwierdza ich bezpieczeństwo. Dlatego w przypadku MabionCD20 w terapii SM możemy zakładać potencjalnie wysoki profil bezpieczeństwa, porównywalny z innymi lekami biologicznymi i znacznie wyższy od leków chemicznych oraz potencjalną możliwość stosowania w leczeniu postaci pierwotnie postępującej. Niezwykle ważne jest również efektywne wykorzystywanie posiadanych przez nas technologii produkcji MabionMS, które umożliwi skrócenie czasu rozwoju przeciwciała o ok. połowę” – podkreśla Sławomir Jaros, Dyrektor ds. Operacyjnych i Naukowych Mabion.
Zgodnie z danymi Fundacji na Rzecz Chorych (The Multiple Sclerosis Foundation), na Stwardnienie Rozsiane, choruje ok. 2,5 miliona pacjentów na całym świecie. W samych w Stanach Zjednoczonych jest to pomiędzy 300 a 400 tys. osób. Stosowanie farmaceutyków w tym obszarze ma na celu niwelowanie postępujących objawów choroby i wydłużanie jakości życia pacjentów. Sukces rynkowy, wprowadzonego w 2017 r., ocrelizumabu wskazuje na ogromny potencjał rynkowy i terapeutyczny w tym obszarze. Raporty finansowe czołowych producentów leków na stwardnienie rozsiane pokazują, że światowy rynek dla leków w tym obszarze przekroczył w 2017 r. 20 miliardów dolarów. Koszt rocznej terapii obecnym na rynku ocrelizumabem wynosi w USA około 65 tys. dolarów (1 fiolka leku to koszt ponad 8 tys. dolarów).
„Rozwijany przez nas lek może być nie tylko bardzo atrakcyjną opcją terapeutyczną. Zakładamy, że optymalizacja procesów wytwórczych w naszym zakładzie w Konstantynowie Łódzkim, posiadane technologie, które znamy, rozumiemy i wiemy jak nimi zarządzać, umożliwią nam wprowadzenie na rynek terapii tańszej, w porównaniu do obecnych już na rynku leków stosowanych w leczeniu form nawrotowych MS, jak i postaci pierwotnie postępującej. To obecnie najważniejszy projekt w naszym pipeline. Do końca roku będziemy dysponować założeniami programu klinicznego do rozwoju naszego leku” – tłumaczy Artur Chabowski, prezes zarządu.
Mabion S.A. to polska firma biotechnologiczna, która została utworzona w celu wprowadzenia na rynek leków biotechnologicznych najnowszej generacji opartych na humanizowanych przeciwciałach monoklonalnych. W 2010 roku Mabion wszedł na rynek NewConnect pozyskując 22,8 mln zł, a w kwietniu 2013 r. spółka przeniosła się na parkiet główny warszawskiej giełdy.