„Ustawa o powstaniu Agencji Badań Medycznych została już podpisana przez Prezydenta, dlatego mam nadzieję, że za dwa tygodnie rozpoczniemy działalność” – zapowiedział Radosław Sierpiński, pełnomocnik ministra zdrowia ds. powołania ABM podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.
Jak przedstawiał obszar działalności agencji będzie szeroki – od niekomercyjnych badań klinicznych, poprzez badania zlecone przez firmy, prace badawcze i naukowe, a na analizie danych kończąc.
„ABM po raz pierwszy zepnie wszystkie bazy danych jakie mamy w medycynie. To da ogromne pole do analizy danych” – podkreślał Siepiński. – „ABM będzie także partnerem dla takich światowych instytucji, jak NIH (National Institutes of Health działająca w Stanach Zjednoczonych)”.
Jak wynika z prezentacji w pierwszej kolejności ABM zajmie się kardiologią, m.in. nowymi technologiami w tym zakresie takimi jak np. zastawki.
Pytany czy ABM będzie powtarzać zadania już istniejących instytucji? „Jak mantra powtarzam, że nie” – odpowiadał Siepiński. – „Potrzebujemy dużej centralnej, silnej instytucji, która zajmie się badaniami populacyjnym”.
Co ciekawe niedawno minister Gowin powołał do życia Centrum Badań nad Chorobami Cywilizacyjnymi o czym pisaliśmy tutaj: http://www.isbzdrowie.pl/2019/01/w-slupsku-powstanie-centrum-badan-na-chorobami-cywilizacyjnymi/, której zadania są bardzo podobne do tych jakie ma ABM. Pytany przez ISBzdrowie czy to trzeba dublować te zadania Sierpiński odpowiedział „pierwsze słyszę, że powstaje takie centrum”. To znaczy, że wewnątrz rządu nie ma komunikacji? – dopytywaliśmy dalej. „Nic o tym nie wiem” – brzmiała odpowiedź.