Kobiety w Polsce niechętnie rozmawiają z lekarzami ginekologami na temat chorób ich dotykających. Tematu mięśniaka macicy w gabinecie ginekologicznym nigdy nie poruszało 64% badanych. Samodzielnie ten temat poruszyło 11% kobiet. Blisko co druga pytała swojego lekarza o niedoczynność tarczycy lub raka piersi. Z badania wynika, że ginekolodzy również rzadko podejmują temat chorób ze swoimi pacjentkami. Lekarze samodzielnie najczęściej podejmują temat nowotworów – raka szyjki macicy (30%) i raka piersi (28%). Ponad połowa Polek (56%) ma świadomość, że rak szyjki macicy nie jest nowotworem złośliwym. Błędne przekonanie o złośliwym charakterze nowotworu ma 37% badanych. Większość kobiet (86%) zgadza się ze stwierdzeniem, że mięśniak macicy może być przyczyną trudności w zajściu w ciążę – wynika z badania przeprowadzonego przez agencję SW Research w ramach programu „Zdrowa ONA”.
Niemal połowa kobiet nigdy nie rozmawiała na ten temat także ze swoimi matkami, mimo że mięśniaki macicy są dziedziczne i taka wiedza mogłaby pomóc w skutecznej profilaktyce tego nowotworu.
„Głównymi tematami poruczanymi z inicjatywy lekarza są te dotyczące nowotworów szyjki macicy i gruczołu piersiowego. Z racji 'wagi’ tematu zupełnie jest to uzasadnione, lecz warto by było uzupełnić te rozmowy o temat znacznie częstszego, łagodnego nowotworu, jakim jest mięśniak. Łączenie ich występowania z trudnościami z zajściem w ciąże jest uzasadnione (86%), lecz o znacznie groźniejszych powikłaniach nie zawsze wiemy. Mięśniaki stanowią jedną z głównych przyczyn krwawień i krwotoków u kobiet dojrzałych, są jednym z najczęstszych przyczyn tych dolegliwości w okresie okołomenopauzalnym, stanowią jedno z głównych wskazań do operacji usunięcia macicy wykonywanych na świecie (USA). Blisko 57% kobiet słusznie uważa, że to nowotwór niezłośliwy, jednak niewiele wie, że sporadycznie mogą one stanowić wyjście dla niezwykle groźnych nowotworów, takich jak mięsaki. 37% uważa mięśniaki za złośliwe, co pośrednio świadczy o niewiedzy na ich temat” – tłumaczy dr Grzegorz Południewski, specjalista ginekolog, ekspert programu „Zdrowa ONA”.
Niestety, jak wynika z badania 50 proc. Polek nigdy nie rozmawiało ze swoim ginekologiem o raku szyjki macicy, 47 proc. o raku piersi, 52 proc. o niedoczynności tarczycy, a 61 proc. o chorobach przenoszonych drogą płciową.
Mięśniaki macicy to efekt namnażania się komórek mięśniowych w macicy, które prowadzi do powstania niezłośliwego guza. Choć dzięki szybkiej diagnozie i optymalnie dobranemu leczeniu możliwy jest szybki powrót do zdrowia, wiele kobiet wciąż utożsamia je z bardzo poważnym schorzeniem. Strach jednak może częściowo wynikać z tego, że wiedza na temat mięśniaków jest nadal na niskim poziomie. Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego w ramach programu „Zdrowa ONA”, na pierwszym miejscu ginekologicznych tematów tabu w porównaniu z rakiem szyjki macicy, rakiem piersi, niedoczynnością tarczycy i chorobami przenoszonymi drogą płciową, króluje właśnie mięśniak macicy. 64 proc. Polek nigdy nie rozmawiało na ten temat ze swoim lekarzem.
„Mięśniaki to zmiana chorobowa często stwierdzana u kobiet. Nie wszystkie jej typy generują dolegliwości, lecz wszystkie mogą potencjalnie wpłynąć w znaczący sposób na zdrowie. Mięśniaki mogą wpływać na samopoczucie pacjentem, ich płodność, utrudniać poród, prowokować krwotoki, a w ostateczności prowadzić do konieczności usunięcia macicy. Warto by było, aby świadomość tej choroby była większa i aby kobiety wcześniej podejmowały konsultację z lekarzem w celu leczenia zachowawczego lub w ostateczności operacyjnego” – wyjaśnia Południewski.