Branża farmaceutyczna czeka na RTR

SEG 2025

„W związku z pojawiającymi się informacjami w prasie, jakoby branża farmaceutyczna była przeciwna wprowadzeniu Refundacyjnego Tryby Rozwojowego, chcielibyśmy stanowczo podkreślić, że jest to oczekiwane przez przemysł narzędzie, które pozwoli na zwiększenie produkcji leków w naszym kraju, a tym samym zwiększy bezpieczeństwo Polaków” – czytamy w komunikacie Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF). – „Zrozumiałym jest, że firmy, które nie inwestują w Polsce, a jedynie sprzedają na naszym rynku leki są przeciwne preferowaniu dostawców krajowych”.

Krajowi producenci leków – zarówno firmy polskie, jak Polfa Tarchomin, Adamed i Polphrama oraz zagraniczne, jak Mylan, Servier, Sandoz, czy Teva, które zainwestowały w Polsce oczekują, że w interesie Polaków Rząd i Parlament będzie wspierał ich działalność gospodarczą. Zwłaszcza, że wiele państw UE wprowadziło instrumenty stymulujące produkcję leków na terenie swojego kraju i wspiera własny przemysł.

„Ostatni kryzys lekowy udowodnił, że w interesie bezpieczeństwa lekowego polskich obywateli należy jak najszybciej zachęcić producentów do zwiększenia produkcji leków i substancji czynnych w Polsce, a także przenoszenia jej do naszego kraju.

Od lat podkreślamy, że nie domagamy się podwyżek cen naszych leków. Chcemy, aby Ministerstwo Zdrowia nie zmuszało nas do ich obniżania do poziomu uniemożliwiającego budowanie kapitału inwestycyjnego warunkującego rozwój” – czytamy dalej.

Refundacyjny Tryb Rozwojowy w ramach środków przeznaczanych na refundację leków może stymulować rozwój produkcji leków w Polsce. Jego wprowadzenie zostało zapisane w przyjętej przez Rząd „Polityce Lekowej Państwa na lata 2018-2022” jako narzędzie realizacji jednego z celów wyznaczonych w tym dokumencie – rozwoju krajowego przemysłu farmaceutycznego.

Wdrożenie instrumentów rozwijających produkcję leków w Polsce popierają nie tylko pracodawcy i związki zawodowe, ale i większość Polaków. Badania CIVITA Polska z kwietnia br. pokazują, że coraz więcej Polaków obawia się braku leków w aptekach, a wśród obawiających się aż 74 proc. doświadczyło takiej sytuacji. Prawie 85 proc. badanych uważa, że nasz Rząd powinien wspierać rozwój przemysłu farmaceutycznego, bo produkcja leków w kraju jest gwarancją bezpieczeństwa zdrowotnego.

„Polacy mają świadomość, że produkcja leków w kraju to bezpieczeństwo zdrowotne i gwarancja dostępności leków, a także wzrost gospodarczy, miejsca pracy, rozwój nauki i medycyny. Dlatego wydając pieniądze na refundację leków powinniśmy zastanawiać się od kogo kupujemy” – podkreśla Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes PZPPF.

Kapitał na Zdrowie