„Kluczem prezentowanej przez nas strategii „Bezpieczny obywatel” powinno być jak najszersze testowanie” – wyjaśniał lider Porozumienia Jarosław Gowin. Dzięki temu bylibyśmy w stanie wyłonić osoby z grup ryzyka, odizolować je, a reszta mogłaby spokojnie wrócić do pracy, szkół itp. Koncepcję tę opracował Andrzej Sośnierz, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jak wyjaśniał podczas briefingu prasowego powinno wyłonić się pełnomocnika rządu ds. walki z COVID-19 w randze wicepremiera. Zaznaczył też, że należy szybko przechodzić do odmrażania gospodarki, bo codziennie tracimy około miliarda złotych.
„Polacy wiedzą, że trzeba wrócić do pracy, jednak, żeby do tego doszło praca musi być bezpieczna” – podkreślał Gowin.
Plan Sośnierza zakłada, że wykonywalibyśmy 60-80 tys. testów dziennie. Dziś wydolność laboratoriów Ministerstwo Zdrowia ocenia na 20 tys., a realnie wykonywanych jest 13-14 tys. testów. Sytuację ma poprawić m.in. pojawienie się na rynku polskiego testu na koronawirusa.
Porozumienie chce także zapewnić Polakom szybki dostęp do szczepień ochronnych, kiedy już pojawią się one na rynku. Dlatego postuluje, by nie tylko taką szczepionkę kupić, ale też kupić licencję na jej produkcję. To zdaniem Gowina pozwoliło by na szybkie zaszczepienie milionów obywateli.