Informację o wykryciu wariantu omikron w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach jako pierwszy podał wirusolog profesor Krzysztof Pyrć. Chwilę później potwierdziło to Ministerstwo Zdrowia. „Potwierdzamy wykrycie wirusa w wersji Omicron przez WSSE Katowice. Mutacja została stwierdzona w próbce pobranej od 30-letniej obywatelki Lesotho. Pacjentka jest w izolatorium i czuje się dobrze. GIS podjął niezbędne działania” – podał resort na Twitterze.
W kolejnym komunikacie wyjaśniono, że kobieta przebywała w Polsce na Cyfrowym Szczycie ONZ w Katowicach. „W toku wywiadu epidemicznego poinformowała, że w Polsce zamieszkiwała sama. Bezpośredni kontakt miała tylko z dwiema zaszczepionymi osobami ze swojego kraju” – dodano.
Omikron jest najszybciej rozprzestrzeniającym się wariantem wirusa SARS-CoV-2. Wykryty w pierwszej połowie listopada w Botswanie, dziś jest już obecny w co najmniej 77 krajach świata.
Objawy Omikronu to przede wszystkim zatkany nos, ból gardła i bóle mięśni, zlokalizowane w szczególności wokół pleców. Chorzy skarżą się na dolegliwości jelitowe i nocne pocenie się. Zakażeniu towarzyszy też zmęczenie i przyspieszony puls przy braku zaburzeń zapachu i smaku.