Immunoterapia – nadzieja dla chorych onkologicznie

SEG 2025

O immunoterapii, która opiera się na pobudzeniu układu odpornościowego pacjenta do walki z nowotworem, zrobiło się szczególnie głośno w 2018 roku, kiedy to prof. James P. Allison oraz Tasuku Honjo otrzymali Nagrodę Nobla za wkład w rozwój tej metody leczenia.

W tym samym roku dla części polskich pacjentów chorujących na raka nerki otworzył się nowy rozdział. Zyskali dostęp do skutecznego leczenia immunoterapią. Obecnie technologia ta weszła do codziennej praktyki jako standard w II linii leczenia raka jasnokomórkowego nerki, a od maja tego roku z nowoczesnego leczenia immunoterapią będzie mogła skorzystać większa grupa pacjentów. Eksperci podkreślają, że zastosowanie tej formy terapii w I linii leczenia daje nadzieję na wydłużenie życia przy jednoczesnym zachowaniu jego komfortu.

Immunoterapia okazała się być przełomem nie tylko w leczeniu raka nerki, ale też czerniaka. Jeszcze dekadę temu mediana czasu przeżycia pacjentów z zaawansowanym czerniakiem wynosiła mniej niż rok – dzisiaj ten czas jest znacznie dłuższy, a diagnoza nie musi oznaczać wyroku. Co roku wykrywanych jest około 2400 nowych przypadków czerniaka, z czego w chwili rozpoznania około 80% zmian ma charakter miejscowy.

Pacjenci z czerniakiem mają w tym momencie możliwość skorzystania z nowoczesnego leczenia na każdym etapie choroby, a jednym z kluczowych elementów całego procesu leczenia jest immunoterapia.

„Jeszcze kilka lat temu pacjenci, u których rozpoznawaliśmy zaawansowanego czerniaka, nie mieli wielu opcji leczenia. Dziś sytuacja wygląda inaczej – zmiany w programie lekowym, zarówno systemowe, jak i te dotyczące m.in. refundacji immunoterapii zmieniły perspektywy leczenia pacjentów. W ostatnich latach dokonała się rewolucja, dzięki której możemy zaoferować im najlepsze leczenie, które nie odbiega niczym od światowych standardów, a tym samym wydłużyć życie pacjentów nawet o kilkanaście lat” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, przewodniczący rady naukowej Akademii Czerniaka.

Sukces immunoterapii sprawił, że cały czas trwają też badania potwierdzające zasadność stosowania tej formy terapii w innych nowotworach, czego przykładem jest ostatnia rejestracja przez Komisję Europejską niwolumabu w leczeniu adjuwantowym pacjentów z rakiem urotelialnym. Na dostęp do refundowanego leczenia immunoterapią czekają pacjenci z rakiem przełyku, żołądka i jelita grubego oraz międzybłoniakiem opłucnej.

Eksperci często podkreślają, że to, co lekarz prowadzący zaoferuje pacjentowi na samym początku leczenia, jest kluczowe dla całego procesu terapeutycznego. Decyzja o refundacji podwójnej immunoterapii na pierwszym etapie leczenia była długo wyczekiwana zarówno przez pacjentów, jak i klinicystów. Modyfikacje w programie lekowym, które oznaczają nie tylko nowe terapie, ale też umożliwienie korzystania z dostępnych wcześniej form leczenia szerszej grupie pacjentów, to nowa, lepsza jakość leczenia raka nerki.

Postęp, jaki dokonał się w ciągu ostatnich lat w terapii nowotworów, w tym w leczeniu czerniaka i raka nerki, daje ogromne nadzieje pacjentom i ich bliskim – dzięki stale wdrażanym zmianom systemowym i udostępnianiu nowoczesnego leczenia polscy pacjenci zyskują coraz większe szanse na wydłużenia życia, które nie musi odbiegać jakością od życia osoby zdrowej.

Fundacja Onkologiczna Nadzieja od lat reprezentuje potrzeby pacjentów z nowotworami i wspiera ich zmagania w powrocie do zdrowia.

„Celem prowadzonej przez nas kampanii „Immunoterapia ratuje życie!” jest edukacja społeczeństwa i środowiska klinicystów w zakresie tej innowacyjnej formy terapii. Z radością przyjęliśmy decyzję o długo wyczekiwanych i potrzebnych zmianach w ramach programu lekowego B.10. Uwzględnienie refundacji podwójnej immunoterapii jest kolejnym krokiem w stronę zapewnienia pacjentom optymalnej i skutecznej ścieżki leczenia” – podsumowuje pani Joanna Konarzewska-Król, Dyrektor Fundacji.

Odpowiednia organizacja opieki oraz dostęp do najlepszych metod leczenia mają ogromny wpływ na perspektywy pacjentów onkologicznych. Pomimo tego, że na przykładzie działania immunoterapii, m.in. w czerniaku, widzimy, że narzędzia, jakimi dysponują lekarze są coraz doskonalsze, środowisko medyczne i organizacje pacjentów cały czas podkreślają wagę badań profilaktycznych. My sami możemy obserwować znamiona, a w przypadku zmian ich wielkości czy wybarwienia udać się na wizytę kontrolną. Nie bagatelizujmy sygnałów, które wysyła nam organizm. Im szybsza diagnoza tym skuteczniejsze leczenie.

 

Kapitał na Zdrowie