Globalne łańcuch dostaw doznały znaczącego uszczerbku, ale sprawne i dobrze zarządzane organizacje są w stanie sobie z tym poradzić. Większym problemem na dziś wydaje się natomiast spadek atrakcyjności inwestycyjnej Polski z powodu wojny za naszą wschodnią granicą oraz niestabilnością prawno-gospodarczą na rynku wewnętrznym, uważają uczestnicy panelu „Łańcuchy dostaw czasów niepewności”, który odbył się podczas EFNI 2022. ISBnews jest patronem medialnym EFNI.
„Farmaceutyczny łańcuch dostaw jest globalny, 80% substancji czynnych pochodzi z Azji, ale ze względu na jego specyfikę oraz regulacje prawne jest on wolniejszy niż w innych sektorach gospodarki. Na szczęście poradziliśmy sobie w okresie zawirowań zwiększając zapasy odpowiednio wcześnie oraz stosując strategię double sourcingu, tam gdzie to możliwe ” – powiedział Bartłomiej Rodawski, członek zarządu, dyrektor operacyjny Adamed Pharma.
Jego zdaniem jednak skłonność do gromadzenia zapasów to powszechna praktyka, więc pojawił się problem z podażą. W efekcie problem łańcucha dostaw dotyczy dziś również części europejskiej dostawców komponentów niż azjatyckich.
„Stosując np. niepraktykowaną współpracę pomiędzy ogniwami znajdującymi się na tym samym poziomie łańcucha dostaw, które tradycyjnie ze sobą konkurowały, zagwarantowaliśmy pacjentom stały dostęp do terapii naszymi lekami. Pomogła także technologia oraz zarządzanie danymi i zapasami w czasie rzeczywistym, dzięki czemu dokładnie wiemy gdzie i jakie dostawy są potrzebne, co ułatwia logistykę” – wyjaśnił Rodawski.
Dyrektor operacyjny Adamed podkreśla także, że w przeciwieństwie np. do sektora automotive, farmacja nie jest w stanie szybko przenieść produkcji w nowe miejsca. Każda zmiana dostawcy wymaga bowiem skomplikowanego procesu transferu, badań oraz rejestracji. Natomiast odpowiadając na pytanie dotyczące perspektywy uniezależnienia sprowadzania substancji do produkcji leków z Azji podkreślił: – Bez odpowiednich regulacji i wsparcia finansowego nie możemy myśleć o efektywnym i innowacyjnym przenoszeniu produkcji np.: API do Europy.
Spostrzeżenia dyrektora Rodawskiego potwierdził Piotr Bryja z Volkswagen Poznań, podkreślając oprócz optymalizacji procesów logistycznych i zapewnienia szerszego grona potencjalnych dostawców równie istotne są dwa czynniki.
„Sprawne funkcjonowanie firmy takiej jak VW Poznań, zatrudniającej ponad 10 tys. pracowników, to również dbałość o nich, stworzenie przyjaznej atmosfery w pracy. A w takiej sytuacji geopolitycznej jaką mamy dziś, to widzimy konieczność inwestycji w zieloną energię, poszukiwania tańszych źródeł energii” – wskazał Bryja.
Niestety problemy z łańcuchami dostaw nie są jedynymi, które trawią polski rynek.
„Badania EY z 2022 r. pokazują, że nasza pozycja w Europie, jeśli chodzi o atrakcyjność inwestycyjną, o bezpośrednie inwestycje w przyszłości, spada. Wobec poprzedniego badania z spadliśmy 7. na 9. miejsce. Wynika to oczywiście z faktu, że jesteśmy krajem przyfrontowym, ale także z powodu problemów z inflacją oraz niestabilnymi cenami energii” – powiedziała Marzena Cichosz z Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności SGH.
Jej zdaniem zyskują na tym kraje z południa Europy jak Włochy czy Portugalia, które nie tylko są daleko od Ukrainy, ale również nie zmagają się niestabilnym prawem.
„Liczę, że w przyszłości mamy szansę na poprawę naszej atrakcyjności, ale musimy ustabilizować nie tylko otoczenie prawne, ale również koszty i dostępność do źródeł energetycznych” – podkreśliła Cichosz.
Niestety brak zaufania do polskiego otoczenia gospodarczego dotyczy to nie tylko firm zagranicznych. Także część rodzimych firm decydując się na nowe inwestycje „ucieka” z naszego rynku. Tam, gdzie znajdzie tańszą siłę roboczą, stabilne przepisy czy właśnie przyjazne spojrzenie na przedsiębiorców.
„Otworzyliśmy ostatnio spółkę w Indiach, gdzie nie tylko zapewniamy sobie specjalistów i wysoką jakość, ale także działamy prospołecznie. Zatrudniamy kobiety, zapewniając jednocześnie im (często analfabetkom) oraz dzieciom dostęp do edukacji” – zaznaczyła Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka, MB Pneumatyka.